Motyw matki
02.09.2008
, aktualizacja: 02.09.2008 14:13
Matka i macierzyństwo należą do najstarszych motywów w literaturze. Przedstawiane bywają w sposób najróżniejszy: mamy wizerunki matki idealnej i matki-tyranki, matki cierpiącej i matki, która stanowi centralny element sielankowego obrazu dzieciństwa.
Różne obrazy matki pojawiają się często w jednym utworze, jak w "Chłopach" Władysława Reymonta. Tu matką szczęśliwą i dumną jest matka Jasia, przyszłego księdza. Organiścina jest czujna i błyskawicznie reaguje, gdy zauważa kontakty syna z Jagną - wysyła syna na pielgrzymkę do Częstochowy. Wie, że Jagna może sprowadzić Jasia na złą drogę, i gotowa jest usunąć wszelkie przeszkody stojące na drodze do szczęścia syna. W zupełnie innej sytuacji znajduje się Jagustynka. W nadziei, że dzieci się nią zaopiekują, zapisała im gospodarstwo. Stało się inaczej - okrutne dzieci na stare lata wygnały ją z domu. By utrzymać się, Jagustynka musi pracować, kiedy zaś w okresie zimowym brak jest pracy we wsi, żebrze. Mówi o swej nienawiści do własnych dzieci, rozpacza nad ich okrucieństwem. Cierpi z powodu odrzucenia przez najbliższe jej osoby. Inną matką, przedstawioną przez Reymonta, jest Dominikowa. Na poczynania Jagny spogląda ona pobłażliwie. Zna jej naturę i wie, że córka nie umie funkcjonować w ciasnych granicach wsi. Jako matka pragnie jej dobra. Namawia ją na małżeństwo z Maciejem Boryną, ponieważ jest on bogatym gospodarzem i przepisze jej najlepszą ziemię. Inny stosunek Dominikowa ma do synów - rządzi nimi, zmusza do ciężkiej pracy na gospodarstwie, nie daje im możliwości wpływania na jej decyzje.
W opowiadaniach Brunona Schulza matka jest postacią realną, kontrastującą z postacią odrealnionego ojca, uosabiającego chaos, wieloznaczność. Matka to pewność, stałość - zajmuje się domem, opiekuje się ojcem, jest w stanie zapanować nad nim w czasie ataków obłędu i szaleństwa. Ona najlepiej rozumie męża, może intuicyjnie odgaduje jego przemianę w ptaka, pilnuje go w czasie wichury, toleruje, a nawet przyzwala służącej Adeli na jego kokietowanie.
Postać matki poety - pocieszycielki i mistrzyni życia - występuje w "Trenach" Jana Kochanowskiego. Przywołana rozpaczą syna, odwiedza go we śnie ("Tren XIX"). Trzymając na ręku Urszulkę, matka poucza syna, by z przykrego wydarzenia wyciągnął naukę. Mówi również o czasie, który leczy rany. Matka Jana Kochanowskiego pełna jest dostojeństwa. Stanowi dla poety największy autorytet i, jako osoba doświadczona, wzbudza w nim nadzieję na pogodzenie się z losem i przywraca wiarę w sens dążenia do życiowego spokoju.
Do Matki Boskiej Bolesnej przyrównana zostaje matka w utworze Adama Mickiewicza "Do matki Polki". Podmiot liryczny udziela jej wskazówek, w jaki sposób powinna wychowywać syna, gdy ojczyzna jest w niewoli. Zadaniem matki jest przygotowanie dziecka do pracy ponad siły, przyzwyczajenie do działania w samotności, pozbawienie go wszelkich przyjemności. Podmiot liryczny radzi tytułowej matce, by nauczyła syna cierpieć. Dla jej syna zgotowano bowiem los narodowego męczennika. Działając w konspiracji, młodzi nie ujawniają się, więc w przyszłości nikt nie będzie o nich pamiętał z wyjątkiem innych konspiratorów - nie mogą liczyć na sławę jak dawni rycerze. Gdy natomiast zostaną zdekonspirowani, czeka ich kara: tortury, zesłanie na Syberię. Matce Polce nie będzie dane rozpamiętywanie śmierci swego dziecka. Będzie mogła tylko zapłakać nad jego mogiłą.
Różne obrazy matki pojawiają się często w jednym utworze, jak w "Chłopach" Władysława Reymonta. Tu matką szczęśliwą i dumną jest matka Jasia, przyszłego księdza. Organiścina jest czujna i błyskawicznie reaguje, gdy zauważa kontakty syna z Jagną - wysyła syna na pielgrzymkę do Częstochowy. Wie, że Jagna może sprowadzić Jasia na złą drogę, i gotowa jest usunąć wszelkie przeszkody stojące na drodze do szczęścia syna. W zupełnie innej sytuacji znajduje się Jagustynka. W nadziei, że dzieci się nią zaopiekują, zapisała im gospodarstwo. Stało się inaczej - okrutne dzieci na stare lata wygnały ją z domu. By utrzymać się, Jagustynka musi pracować, kiedy zaś w okresie zimowym brak jest pracy we wsi, żebrze. Mówi o swej nienawiści do własnych dzieci, rozpacza nad ich okrucieństwem. Cierpi z powodu odrzucenia przez najbliższe jej osoby. Inną matką, przedstawioną przez Reymonta, jest Dominikowa. Na poczynania Jagny spogląda ona pobłażliwie. Zna jej naturę i wie, że córka nie umie funkcjonować w ciasnych granicach wsi. Jako matka pragnie jej dobra. Namawia ją na małżeństwo z Maciejem Boryną, ponieważ jest on bogatym gospodarzem i przepisze jej najlepszą ziemię. Inny stosunek Dominikowa ma do synów - rządzi nimi, zmusza do ciężkiej pracy na gospodarstwie, nie daje im możliwości wpływania na jej decyzje.
W opowiadaniach Brunona Schulza matka jest postacią realną, kontrastującą z postacią odrealnionego ojca, uosabiającego chaos, wieloznaczność. Matka to pewność, stałość - zajmuje się domem, opiekuje się ojcem, jest w stanie zapanować nad nim w czasie ataków obłędu i szaleństwa. Ona najlepiej rozumie męża, może intuicyjnie odgaduje jego przemianę w ptaka, pilnuje go w czasie wichury, toleruje, a nawet przyzwala służącej Adeli na jego kokietowanie.
Postać matki poety - pocieszycielki i mistrzyni życia - występuje w "Trenach" Jana Kochanowskiego. Przywołana rozpaczą syna, odwiedza go we śnie ("Tren XIX"). Trzymając na ręku Urszulkę, matka poucza syna, by z przykrego wydarzenia wyciągnął naukę. Mówi również o czasie, który leczy rany. Matka Jana Kochanowskiego pełna jest dostojeństwa. Stanowi dla poety największy autorytet i, jako osoba doświadczona, wzbudza w nim nadzieję na pogodzenie się z losem i przywraca wiarę w sens dążenia do życiowego spokoju.
Do Matki Boskiej Bolesnej przyrównana zostaje matka w utworze Adama Mickiewicza "Do matki Polki". Podmiot liryczny udziela jej wskazówek, w jaki sposób powinna wychowywać syna, gdy ojczyzna jest w niewoli. Zadaniem matki jest przygotowanie dziecka do pracy ponad siły, przyzwyczajenie do działania w samotności, pozbawienie go wszelkich przyjemności. Podmiot liryczny radzi tytułowej matce, by nauczyła syna cierpieć. Dla jej syna zgotowano bowiem los narodowego męczennika. Działając w konspiracji, młodzi nie ujawniają się, więc w przyszłości nikt nie będzie o nich pamiętał z wyjątkiem innych konspiratorów - nie mogą liczyć na sławę jak dawni rycerze. Gdy natomiast zostaną zdekonspirowani, czeka ich kara: tortury, zesłanie na Syberię. Matce Polce nie będzie dane rozpamiętywanie śmierci swego dziecka. Będzie mogła tylko zapłakać nad jego mogiłą.
-
Ocena:
- słabe
- nic specjalnego
- dobre
- bardzo dobre
- znakomite
2 głosy
Znajdź studia, kursy i szkolenia







